Pora na coś słodkiego. Odwiedzili mnie Rodzice i w dodatku z Babcią. Przyjemne rodzinne spotkanie, ale trzeba udowodnić, że umie się gotować i nie żywi się samymi pomidorami. W takim razie propozycja miękka – dla Babci, słodka a w dodatku czekoladowa dla Taty i estetyczna- dla Mamy.

Co: Brownies Nie Brownies, czyli CCN – Czekoladowe Ciasto Niskotłuszczowe

Z czego:

  • Otręby pszenne/owsiane 2 łyżki
  • Mąka kukurydziana 3 łyżki
  • Cukier puder 2 łyżki
  • 2 jaja
  • Proszek do pieczenia 1.5 łyżeczki
  • Kakao 2 łyżki
  • Maślanka/Kefir 50 ml (2 łyżki)

Jak?

Żółtka miksować dodając stopniowo cukier, maślankę, otręby, mąkę i kakao. Nie róbmy tego zbyt szybko, bo się ciasto „skawali” i tyle będzie z ciasta. Po robocie. Dodajmy proszek do pieczenia.

Nagrzejmy piekarnik do 180 stopni.

Ubijmy białka na sztywno – ale tak sztywno, żeby nie odchodziła piana od naczynia. Do ciasta dodajmy pianę. Spokojnie, łyżka po łyżce, aby nie opadła i wymieszajmy również spokojnie.

Włóżmy w formie do piekarnika na ok 30 min. Ciasto nie jest wysokie.

Może wydawać się, że „Brownie” robi się jakbyście trenowali Ti-chi, czy pilates, ale…. Nie! Tutaj nie trzeba się śpieszyć – żadne jajka nie lubią pośpiechuJ

Podajcie posypane cukrem pudrem – smaku bardzo nie zmieni, ale będzie ładnie wyglądało.

Smacznego!