Miałam gości i to nie byle jakich! Pomysł był na imprezę w stylu PRL. Wiadomo, że chciałam ugościć  wszystkich czymś wyjątkowym. W gruncie rzeczy to było całkiem ciekawe przedsięwzięcie – dlaczego?  Chciałam, jak zwykle przemycić trochę dietetycznego jedzenia wśród przekąsek i zakąsek, a „parówkowym skrytożercom” nie mogłam przecież powiedzieć- NIE!:)

http://www.youtube.com/watch?v=ykxt8sxeI5A

Jednym z pomysłów, w związku z tym, że jedna z koleżanek, bidulka, nie toleruje glutenu, był słodki waniliowy deser ryżowy pod pierzynką z truskawkowo- rabarbarowo – porzeczkowego musu!

Pycha!

Co: Waniliowy pudding pod musem truskawkowo- porzeczkowo- rabarbarowym

Z czego:

  • Ryż paraboliczny – 1 szklanka
  • Mleko 0% – 1 szklanka
  • Woda – 1 szklanka
  • Laska wanilii
  • Miód – 2 łyżki
  • Masło – 2 łyżki

Mus:

  • Owoce: truskawki/porzeczki/ Rabarbar ok 1- 2 szklanki
  • Żelatyna
  • Konfitura truskawkowa 1-2 łyżki

W jaki sposób:

Mleko, wodę i mało gotujemy z miodem z ziarenkami z laski waniliowej. Dodajemy ryż i na wolnym ogniu, pilnując, aby nie przywarło – a dodam, że, zajmując się w trakcie gotowania czymś innym… przywiera … za łatwoJ Także – ostrożni!

Gotujemy, aż mleko z wodą odparują, a ryż będzie rozgotowany. Miksujemy go w garnku, aby otrzymać masę, ale przyznam, że dobrze TO wygląda, kiedy nie jest to idealnie gładka masa. Wykładamy do miski lub na półmisek i to jak go uformujemy to już nasza inwencja. Chciałam zrobić serce, ale… innym razem.

Mus: Owoce mogą być świeże lub z mrożonki. Ja wybrałam mrożonki – wiecie już dlaczego – są naprawdę bogate w witaminy! Rozmroziłam i zmiksowałam. W zależności od tego ile wyszło rozpuściłam żelatynę w wodzie i wymieszałam z owocami (czyli jeśli wyszła Wam szklanka musu – wymieszajcie to z ½ -1 szklanką wody z rozpuszczonymi 2-3 łyżeczkami żelatyny). Wstawcie do lodówki na trochę, aż mus zgęstnieje (ale jeszcze nie stężeje).

Kiedy będzie spójniejszy wyłóżcie na masę ryżową i jeszcze na chwilę wstawcie do lodówki.

I już – gotowe!

Smacznego!