Junk food czyli śmieciowe jedzenie. Do dań typu junk food zaliczamy chrupki, chipsy, paluszki, krakersy oraz słodkie produkty takie jak cukierki, lizaki, ciastka, czy słodzone napoje, typu coca cola.

W gruncie rzeczy te produkty są zaliczane do fast foodu, ale nie jest to zupełnie zgodne z prawdą. Fast food  to również surówki i sałatki, które stanowią zdrowe uzupełnienie posiłku.

Dlaczego tego rodzaju jedzenie jest niezdrowe?

Po pierwsze to wysokokaloryczne, ale bez wartości odżywczej posiłki. W produktach typu junk, zamiast ważnych makroskładników, witamin i niezbędnych do utrzymania zdrowia składników mineralnych występuje bardzo dużo tłuszczu nasyconego oraz „trans” kwasów tłuszczowych (przyczyna m. in. choroby nowotworowej, chorób serca, zaburzeń hormonalnych).

Co więcej, zamiast węglowodanów złożonych i błonnika, śmieciowe jedzenie to w większości cukry proste – powodujące próchnicę, przeciążenie trzustki (ryzyko cukrzycy typu 2), niszczenie ścian naczyń krwionośnych.  Ze względu na taki skład jedzenie tych produktów już kilka razy w tygodniu prowadzi do coraz częściej spotykanej nadwagi, a nawet otyłości.

Należy wspomnieć też o bardzo dużej zawartości soli (sodu), której obecność w diecie powoduje nadciśnienie, i w konsekwencji udary.

Jedno opakowanie chipsów pokrywa połowę dziennej dawki na sód, 60% na tłuszcz przy diecie ok 1800 kcal.  Biorąc pod uwagę, że w diecie każdego z nas pojawia się pieczywo, wędliny czy nabiał, nawet mała ilość chipsów itp. Powoduje aż trzykrotne przekroczenie zapotrzebowania na sód.

kcal

tłuszcz

białko

sód

Dieta 1800 kcal

1800

ok. 50 g

masa ciała* 0,8

1300-1500 mg

Paczka chipsów (80 g)

(% zapotrzebowania)

456 (22%)

32

(57%)

7

(5%)

634 mg (45%)

Tabela 1. Zapotrzebowanie na wybrane składniki a paczka chipsów

Jakie są fakty?

Istnieje wiele badań, które potwierdzają negatywny wpływ na zdrowie „śmieciowej” żywności. The Scripps Research Institute (2011) przedstawił wyniki badań, w których udowodniono, że junk food może uzależniać, jak narkotyki. Osobom, które spożywają nawet niewielkie ilości, ale regularnie tego rodzaju produktów, trudno później jest je wyłączyć z diety, mimo konsekwencji zwiększającej się masy ciała.

Z kolei w innym badaniu przeprowadzonym przez Federation of American Societies for Experimental Biology (2011) udowodniono, że kobiety ciężarne, które jedzą  produkty bogate w  cukier i tłuszcz rodzą dzieci, które stają się w podobny sposób jak rodzice „uzależnione” od junk food’u.

A dla dziewczyn, kobiet mam też kolejny fakt – junk food w diecie to jeden z głównych powodów cellulitisu i problemów z cerą… zastanówcie się, czy warto tracić nerwy, czas i pieniądze na walkę z tego rodzaju niedoskonałościami?

Podsumowując… niech nikt mi nie wmawia, że zdrowe jedzenie jest droższe i nie wymaga czasu Rysunek 1.  co prawda nie w polskich warunkach, ale ceny przekładają się tak samo). Kolejki w sklepie spożywczym a „restauracjach” szybkiej obsługi są takie same:)

Rysunek 1.http://www.nytimes.com/2011/09/25/opinion/sunday/is-junk-food-really-cheaper.html?pagewanted=all