Od jakiegoś czasu… chyba od urodzenia – ponosi mnie fantazja – zwłaszcza kulinarna.

Tym  razem dla pewnego „Kogoś” do zestawu śniadaniowo – obiadowego dodałam coś słodkiego, z czegoś mało słodkiego… koniec  ogólników. Co to było?  Suflet Gryczany.

Kasza gryczana, dominujący składniki tej potrawy, jest w gronie kasz najbogatszych w witaminy i składniki mineralne.

Pozornie „ciężka” w smaku kasza gryczana jest doskonała nawet do deseru! A poza tym suflet… zawsze kojarzył mi się z lekką chmurką!:)

Zaserwujcie go z lodówki , gwarantuję, że będzie jeszcze lepszy, zwłaszcza w taki upalny dzień jak dziś.

 

Co: Suflet gryczany

Z czego:

  • Kasza gryczana- 50 g
  • Mąka, najlepiej razowa- ok. 5 łyżek
  • Miód (ciekły)- 2 łyżki
  • Otręby pszenne- łyżka
  • Jajka- 2 sztuki
  • Maślanka/woda gazowa – odrobina jeśli ciasto jest trudne do wymieszania
  • Proszek do pieczenia-  szczypta
  • Cynamon- łyżeczka
  • Czekolada- 1-2 kostki

 

W jaki sposób:

Kaszę ugotować w wodzie. Ostudzoną  zmiksuj z mąką oraz miodem, cynamonem oraz proszkiem do pieczenia. Jeżeli ciasto jest suche lub zbyt zbite dodajmy trochę wody, ale pamiętajmy, żeby nie było zbyt rzadkie – na końcu przecież mieszamy z białkiem.

Białko ubić, niekoniecznie na sztywno, ale mocno. Wymieszać z masą z kaszy, kiedy piekarnik będzie rozgrzany już do 190 oC. Na wierzchu rozłożyć rozdrobnioną czekoladę.

Piec ok. 25 min.