Znowu kasza?

Znowu, a co! Zauważyłam, że dużo osób nie przepada za nią, ale w gruncie rzeczy znają ją tylko w postaci „do kotleta”. Znam na nią inne sposoby. Pokazałam Wam już suflet, wcześniej talarki, a dziś zapraszam na „Sute – syte” placki gryczane.  „Sute- syte”?

Owszem – bogate w świeży aromatyczny koperek, pietruszkę i lekko prażone pestki. Taki placek to dobre źródło żelaza, magnezu, potasu, błonnika, którego właściwości  dietetyczne znane są wszystkim.

W porównaniu do zwykłych drożdżowych racuchów są zdecydowanie zdrowsze – więcej witamin, składników mineralnych i mniej kalorii!

A dla tych, którzy nie uwierzą póki nie zobaczą odsyłam do tabelki poniżej.

  kcal białko(g) tłuszcz(g) węglowodany(g) błonnik(g)
Syte placki gryczane 105 4,2 6,6 8,6 1,4
Placki drożdżowe 140 3,7 4,0 22,6 0,9
  fosfor (mg) magnez (mg) żelazo(mg) wapń(mg) potas(mg)
Syte placki gryczane 136 60 1,2 17 122
Placki drożdżowe 43 8 0,6 9 59

 

 

 

Pomysł na obiad… ja przygotowałam na śniadanie. Mój „degustator” zjadł wszystkie od razu, co nie ukrywam bardzo mnie cieszy.

 

Co: „Sute – syte” placki gryczane

Z czego:

  • Kasza gryczana 1 szklanka
  • Jaja 2 sztuki
  • Otręby
  • Maślanka ¼ szklanki
  • Natka pietruszki
  • Natka koperku
  • Pestki słonecznika łyżka
  • Pestki dyni łyżka
  • Siemię lniane łyżka
  • Biały ser/ feta 2 łyżki
  • Sól/ Pieprz

W jaki sposób:

Gotujemy kaszę. W tym czasie myjemy natki i siekamy drobno lub… mniej drobno, jak wolicie.

Na patelni prażymy pestki słonecznika z dynią, a na koniec pod przykrywką siemię lniane (jeśli nie przykryjecie siemię ucieknie Wam z patelni…).

Do ostudzonej kaszy dodajemy jajka, maślankę i jeśli będzie za rzadkie ciasto warto dodać otręby.

Biały ser lub feta (wyraźniejsza i słona w smaku, jednak zdecydowanie bardziej tłusta) dodajemy co ciasta w niewielkiej ilości. Ja posypałam serami już po usmażeniu.

Placki smażymy na patelni w niewielkiej ilości oliwy lub oleju jak zwykłe placki – z dwóch stron. Po smażeniu warto odsączyć na papierze.

Polecam na zimno… i na ciepło też. Jak wolicie.

Smacznego!