Zgodnie z zapowiedziami. Letnia, ale niekoniecznie tylko na lato, sałatka.

Z czego? Z buraków. Niby warzywo kojarzone, tak mi się wydawało do niedawna, z dodatkiem do domowego obiadu: kotleta i ziemniaków, ale jednak może być bardziej „luksusowym” produktem. Co Smakfit ma na myśli? Otóż charakterystyczny lekko słodkawy smak buraka bardzo dobrze komponuje się z kwaśną soczystą cytryną oraz intensywnymi smakami serów dojrzewających i świeżych. A do tego ich intensywny kolor, którego nigdy nie potrafię określić. Bordo czy purpura?

W każdym razie ładnie kontrastuje z bielą sera, zielenią koperku czy z żółtą soczystą cytryną.

Jak to połączyć? Przekonajcie się sami.

Co: Buraki łapserdaki – do kotleta czy pulpeta, ale i do sałatki, czyli sałatka z buraków z fetą

Z czego:

  • Buraki czerwone kilka sztuk
  • Ser feta
  • Cytryna
  • Ocet balsamiczny
  • Oliwa
  • Koperek

W jaki sposób:

Buraki myjemy dokładnie. Pieczemy w temperaturze 200-220 stopni przez ok 2-2,5 godzin.

Opcją krótszą, ale lekko zmieniająca smak buraka jest ugotowanie. Którąkolwiek opcje wybierzecie pamiętajcie, że przed podaniem warzywa trzeba obrać i najlepiej zrobić to w rękawiczkach, ponieważ sok z buraków skutecznie może Was zniechęcić, farbując Wasze ręce;) Rozwiązaniem na to będzie kolejne pół godziny tarcia ich plastrami cytryny, aby skórę odbarwić.

Następnie układamy na półmisku, skraplamy octem balsamicznym i odrobiną soku z cytryny. Posypujemy wszystko serem feta (polecam kozi – jest najwyraźniejszy). Warto położyć obok plastry cytryny, aby ewentualnie pokropić jeszcze sokiem. Posypujemy koperkiem,  A na koniec, pozwolę sobie na trochę pikanterii – pieprzymy!

Pieprz dobrze zaostrzy smak.

Smacznego!